wtorek, 14 maja 2013

Z ŻYCIA PRACOWNI

Ostatnio dostałam kilka prezentów do pracowni.
Olka przywiozła mi prosto z Paryża podkładki...Jest i żabka..podobno wszytko kuma ;)

Nowa głowa w pracowni...piękna, ceramiczna w ciapki :))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz