piątek, 15 lutego 2013

SZAFA: Nakrycia głowy

Ten weekend postanowiłam poświęcić nakryciom głowy. Temat mnie niezwykle cieszy i czekałam na niego z niecierpliwością.

PROJEKT: MARTA RUTA


W zeszły piątek byłam gościem w programie Open Night, gdzie tematem rozmowy były fascynatory. Co oznacza, że ten dodatek wraca do łask i cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród kobiet.

Nakrycia głowy to taka "kropka nad i", dodatek, w którym kobieta nie przejdzie niezauważona.

Historia kapeluszy jest niezwykle ciekawa. nakrycia głowy towarzyszyły ludziom od zawsze. Postaram się w małym skrócie przedstawić Wam historię.
Ekscentryczne nakrycia głowy nie są wymysłem naszych czasów. W starożytnosci ozdobą głowy były metalowe opaski wykonane z metali szlachetnych, wysadzane drogimi kamieniami. Do III w.p.n.e w strojach kobiecych można było zaobserwować wpływ Wschodu. Zdobnictwo głowy i oręża stalo się symbolem władzy. 
We wczesnym średniowieczu głowy nakrywano welonami, okrywając też twarz. Domowy strój uzupełniony było o czepeczek z taśmy. Na większe uroczystości nakładano diadem lub wieniec.
Pierwsze filcowe kapelusze powstały we Frygii (I w.n.e.). Miały one kształt stożka i używane były przez pasterzy, rolników, czy podróżników..
W VI w. kobiety z bardziej zamożnych domów nosiły jedwabne czepce zdobione perłami w ciemnych kolorach. W tym okresie pojawiły się również siatkowe czepeczki ze złotych i srebrnych sznurków. Nakładano je na przejrzysty welon, który spadał na szyję, ramiona oraz okrywał twarz kobiety. Taki strój nosił nazwę palla i noszony był głównie przez zamożne Rzymianki.
 ILUSTRACIA "MODNIARSTWO"

W XI i XII podczas wypraw krzyżowych poznano na zachodzie Europy nowe surowce i nowe techniki. Po ubiorach można było rozpoznać przynależność klasową.
Podobnie jak w pierwszych wiekach średniowiecza, wiek XII i XIII kobiety nosiły welony, czepki i siatki, spinały je broszkami, wiązały pod szyją. Zimą głowy nakrywały kapturami i toczkami z futer.
 ILUSTRACIA "MODNIARSTWO"
Kolejny wiek XIV przyniosły ze sobą nowe trendy w modzie. Duży wpływ miałam Francja. Zapanowała moda na noszenie wysokich czapek, stelaży na głowie.
 ILUSTRACIA "MODNIARSTWO"

Wiek XV to wiek czapeczek i biretów misternie wykonanych i haftowanych złotem i perlami, zdobionych koronkami, kamieniami. 
W XIX wieku piękne twarzowe budki wiązane pod brodą ustąpiły miejsca kapeluszom o płaskich, dużych rondach.
 ILUSTRACIA "MODNIARSTWO"

W początkach XXw. modny staje się kapelusz-klosz o okrągłej główce lub płaskim rondzie. Równocześnie na salony wkraczają drapowane toczki z weluru i jedwabiu. W 1926 kapelusz-klosz przybrany wstążką, piórkiem lub szpilką nazwany zostaje kapeluszem sportowym.
 ILUSTRACIA "MODNIARSTWO"

W 1945 r. wkraczają w modę kapelusze-miniatury. Utrzymywane na głowie za pomocą pasków, siatek, wstążek i gumek.


Kilka wskazówek, jak dobrać odpowiednie nakrycie głowy?
  • Na kapelusz z dużym rondem mogą pozwolić sobie wysokie panie. Niskim kobietom proponuję mniejsze formy.
  • Czapki przylegające do głowy podkreślą ostre rysy twarzy. To dobre nakrycie głowy dla osób noszących okulary.
  • Klasyczny beret, noszony na bakier będzie dobry dla pań z pociągłą buzią.
  • O doborze nakrycia głowy decyduje także okazja, na którą chcemy je założyć.


Nakrycia głowy, to bardzo wdzięczny temat do rozmów, szczególnie między kobietami. Postanowiłam porozmawiać o nich ze specjalistką, modystką Martą Rutą, która na kapeluszach zna się jak mało kto.

 PROJEKT: MARTA RUTA

Pani pasja jest Pani pracą. To cudowne łączyć te dwie rzeczy. Jak zaczęła się Pani przygoda w zawodzie modysty?  
Zaczęło się zupełnie przez przypadek - dostałam do ozdobienia furę potwornych słomkowych kapeluszy, które ktoś najprawdopodobniej kupił na kilogramy. Poproszono mnie żebym doprowadziła te słomy do jakiegoś "ludzkiego" wyglądu. Ponieważ nie miałam wtedy żadnego doświadczenia w modniarstwie - pozwoliło to na zupełnie świeże spojrzenie i wykorzystanie niespaczonych "klasycznym" charakterem materiałów do ozdobienia tych kapeluszy. Ponieważ udało się je z powodzeniem sprzedać pomimo bardzo deszczowego lata - stało się dla mnie jasne, że jest to świetny pomysł na życie. I tak się to właśnie zaczęło - prawie 20 lat temu :)

W Wielkiej Brytanii nakrycie głowy jest obowiązkową częścią garderoby. Z czego to wynika?
Myślę, że wynika to z dwóch czynników: Imperium Brytyjskie, Królowa, Dwór itd - zobowiązuje z całą swoją etykietą i tradycją, po drugie zaś Anglicy mieli wielkie szczęście nie być pod butem komunistycznej Rosji przez 50 lat, więc cała elegancja i inteligencja ubioru nie została tam po prostu zamordowana.

Myślę, że kobiety w Polce zauważyły, ze nakrycie głowy czyni je wyjątkowymi i coraz częściej decydują się na taki dodatek. Podziela Pani moje zdanie?
Oczywiście. Ta tendencja jest coraz bardziej obecna w Polsce. Bardzo mnie cieszy, że nakrycia głowy są coraz popularniejsze i coraz więcej Pań decyduje się na wykańczanie swojej garderoby tym wdzięcznym dodatkiem.

Na co należy zwrócić uwagę przy wyborze nakrycia głowy?
Przede wszystkim na całą sylwetkę! Na to, co nosimy: jaki żakiet, spodnie, spódnicę, czy jest to długa suknia czy sukienka do kolan. Poza tym powinnyśmy odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego chcemy nałożyć kapelusz? Czy chcemy się ukryć pod nim czy raczej pokazać całemu światu :) ? Jaki styl, efekt chcemy osiągnąć?

Jeśli wybieramy nakrycia głowy, czy powinniśmy zwrócić uwagę na obowiązujące tendencje w modzie?
Zawsze dobrze jest wiedzieć co w modzie piszczy :) chociaż niekoniecznie musimy gonić za gorącymi trendami. To zależy oczywiście od naszego wieku, charakteru i zawartości portfela. "Hity sezonu" często w następnym pozostają już tylko "obciachem sezonu".

Jakie są najczęstsze błędy, które popełniamy przy wyborze nakrycia głowy?
Nie patrzymy na siebie z dystansem w lustrze. Nie obserwujemy całości sylwetki i skupiamy się jedynie na głowie.

Jakie było najbardziej szalone nakrycie głowy jakie Pani zaprojektowała? 
Mam nadzieję, że to najbardziej szalone jeszcze przede mną :) Trudno to określić. Nawet jeśli jakieś nakrycie głowy wydawało mi się S Z A L O N E po jakimś czasie oko zupełnie przyzwyczajało się do tego szaleństwa i kapelusz stawał się "prawie zwyczajny" :)

Skąd czerpie Pani inspiracje?
Staram się czerpać pełnymi garściami zewsząd :) ze sztuki, historii, przyrody, z wybiegów mody oczywiście, z filmu, muzyki.

Szyje Pani nakrycia głowy dla kobiety z pierwszych stron gazet. Czy może Pani zdradzić, kto odwiedza Pani pracownię?
To prawda, że przez moją pracownię przewinęło się mnóstwo znanych pań. Między innymi: Kasia Figura, Krystyna Tkacz, Joanna Żółkowska, Paulina Holtz, Agnieszka Grochowska, Monika Brodka, Natalia Kukulska, Małgosia Socha, Ania Popek.

Gdzie można nabyć Pani dzieła?
Wszystkie prace można kupić w moim firmowym butiku, w Warszawie, przy ulicy Solec 97.

Czy ma Pani jakiś autorytet w dziedzinie projektowania nakryć głowy? 
Philip Treacy - tytan! zmienił kobiety z potwornych ciotek klotek w rajskie ptaki :) Dodał polotu całej sylwetce i poczucia humoru noszącej kapelusze damie :)

Jaki jest Pani przepis na sukces?
Uczyć się, ciągle się uczyć! I nie oczekiwać fanfar ;) Być zawsze usatysfakcjonowanym z tego, co mamy - to jest największe bogactwo i największy sukces! Co nie oznacza, że nie mamy się rozwijać i być coraz lepszymi fachowcami :D

Jakie ma  Pani marzenia i plany na przyszłość?
Ojej... hahahahhahaha! Nie jestem osobą, która ma grafik na najbliższą pięciolatkę! Być szczęśliwym człowiekiem i mieć szczęśliwe z zakupów u mnie klientki :) To jest trochę zawód terapeutyczny ;) Jesteśmy po to, by nasze klientki były bardziej pewne siebie, piękniejsze i szczęśliwsze.

Na rynku polskim pojawiło się kilka marek oferujących toczki, opaski, fascynatory. Jak ocenia Pani  ich poziom?
Cieszę się, że są. Nie wiem do końca jaki jest ich poziom :) Na pewno jeśli są dobre - utrzymają się na rynku, jeśli nie...

Nie mogę nie zapytać, co Pani myśli o fascynatorach YOKO design?
Widziałam niewiele fascynatorów YOKO, ale to co widziałam wygląda zachęcająco. Bardzo się cieszę, że młodzi ludzie interesują się nakryciami głowy i widzą w tym swoją przyszłość!


Poniżej zachwycające prace Marty Ruty.






      Bardzo dziękuję Marcie Rucie za wywiad.

Nakrycia głowy to bardzo wdzięczny temat. Z pewnością do niego jeszcze wrócę. Ja jestem zakochana w fascynatorach dzięki modystce Małgosi Wybrańskiej. Wam także polecam przygodę z nakryciem głowy :)) Może nadchodząca wiosna namówi Was na małe szaleństwo z tym oto dodatkiem? 


Dziś w programie "Dzień Dobry TVN" też było kilka słów o nakryciach głowy. Polecam i zapraszam do obejrzenia TUTAJ

Miłego weekendu :)

LITERATURA:
"LEKCJA STYLU" JOLANTA KWAŚNIEWSKA
"MODNIARSTWO" ZENOBIA MERECKA-WYKRĘTOWICZ




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz