sobota, 12 listopada 2011

WYWIAD - GALERIA STUKUPUKU

  • Nazwa Fascynatory nie sugeruje w żaden sposób co to takiego, dopiero fotografie odkrywają o czym będziemy rozmawiać. Jak powstała nazwa odnosząca się bardziej do emocji, niż do dekoracji głowy?
Nazwa pochodzi z języka angielskiego „fascinator” - kapelusz koktajlowy, nieduże, ozdobne nakrycie głowy. Kiedyś nazwa odnosiła się do nakrycia głowy z wełny lub koronki.
W latach 70 fascynatory niemalże wyginęły. Obecnie moda na fascynatory powraca, jednakże w zmienionej formie. Teraz nazwa ta odnosi się do drobnych nakryć głowy. Dziś stanowią one uzupełnienie stroju wieczorowego. Coraz częściej po fascynatory sięgają Panny Młode.
    96
  • Kobiety w większości wypadków zapomniały jak ogromne znaczenie ma oryginalna ozdoba głowy. Pamiętamy o sukience, pantoflach, torebce. Natomiast pozostałe dodatki są już mniej znaczące. Patrząc na Pani prace to właśnie one dają niepowtarzalny wygląd Kobiecie. Skąd zrodził się pomysł tworzenia Fascynatorów?
Cenię sobie oryginalność i indywidualność. Fascynatory dają mi tę możliwość… Podziwiałam pracę Philipa Tracy. Zawsze marzyłam o posiadaniu takich kapeluszy. Nadarzyła się okazja, aby nauczyć się je szyć ….i to był wyjątkowy dzień… pokochałam fascynatory.
  • Z jakich materiałów wyczarowuje Pani Fascynatory?
Fascynatory głównie tworzę z sinamay. Jest to włókno bananowca. Materiał niezwykle plastyczny.
Kapelusiki często zdobię piórami, kwiatami oraz kolorową woalką. Mocuję je na przepasce, grzebyku lub spince.
  • Z jakich projektów jest pani najbardziej zadowolona?
Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Każdy nowo powstały kapelusz mnie cieszy i wkładam trochę „siebie” w niego.
Jednakże moim ulubionym motywem jest lilia.
9696
Fascynatory pokochała także moja mama, która dzielnie mi pomaga. Polubiłam jeden z kapeluszy, który stworzyła. Ma w sobie magię i czar.
    96
  • Kobiety, dla których projektowała Pani swoje fascynatory coś łączy?
Myślę że tak. Są to kobiety odważne, lubiące oryginalność i niesztampowość. Kobiety te kochają modę i wydobywają z niej ciekawe elementy.
  • Czym się Pani zajmuje na co dzień?
Może to zabrzmi dziwnie, na co dzień pracuję w biurze i projektuje mosty, wiadukty. To także niekiedy twórcza praca. W życiu warto próbować wszystkiego, co nas interesuje…to daje nam szczęście i spełnienie. Dlatego po pracy w biurze … tworzę fascynatory. To mnie odpręża i relaksuje po ciężkim dniu za biurkiem, a zarazem daje siłę na kolejny dzień.
  • Oczywiście muszę o to zapytać: jakie ma Pani marzenia?
Chciałabym, żeby kobiety pokochały fascynatory...Żeby były one tak popularne jak w Anglii, …żeby ulica kwitła w oryginalne ubrania …. żeby kobiety nie bały się odważnych dodatków.
Moim osobistym marzeniem jest tworzenie kapeluszy dla coraz większego grona kobiet

Wywiad znostał opublikowany na stronie:  http://www.stukupuku.com/blognotes

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz